Strona główna Encyklopedii Zdrowia
anatomia i fizjologiachoroby i objawy chorobowebadania

Wąglik

Witold Ponikło

http://www.sluzbazdrowia.com.pl/ Jeszcze świat nie ochłonął po tragicznych wydarzeniach w Nowym Jorku, a potem nalotach amerykańskich na Afganistan, gdy karierę medialną w ciągu kilku dni zrobił wąglik. Ta skromna bakteria żyje w glebie w wielu częściach świata. W warunkach naturalnych do zakażenia dochodzi wskutek wniknięcia bakterii do świeżej rany. Leczenie antybiotykowe w takim przypadku jest zwykle szybkie i skuteczne. Znacznie poważniejszy problem zdrowotny stanowi infekcja dróg oddechowych bakterią wąglika.

Jakie środki zapobiegawcze podejmowane są w różnych krajach w celu zapobieżenia tym zakażeniom lub minimalizacji skutków hipotetycznego ataku bioterrorystycznego rozpylonym w powietrzu wąglikiem?

Stany Zjednoczone - niewątpliwie zagrożone najbardziej - przeżywają okres poważnego niepokoju społecznego. Obawy o możliwy, masowy atak bioterrorystyczny są wzmacniane nie tylko przez fakt śmierci zarażonej osoby na Florydzie, lecz także mnożących się przesyłek i listów z białym proszkiem. Jakie działania indywidualne można podjąć, by obniżyć ryzyko zachorowania w przypadku ataku?

Możliwości są niezwykle ograniczone:
  • Maski przeciwgazowe. Jak sama nazwa wskazuje, są one przeznaczone do ochrony przed gazem, a nie - bakteriami. Uzyskanie całkowitej szczelności maski, gwarantujące odcięcie drogi bakteriom, jest niezwykle trudne. Maski produkowane są w standardowych rozmiarach (a niekiedy bez określenia rozmiarów, jako maski uniwersalne), co z góry podważa możliwość dopasowania maski dla każdego. W szczególnie niekorzystnej sytuacji są dzieci, gdyż maski o odpowiednich rozmiarach nie są produkowane. Ponadto, liczba producentów masek przeciwgazowych jest ograniczona, nie ma więc możliwości szybkiego wyposażenia całego społeczeństwa w ten środek ochrony. Kwestią otwartą pozostaje także, kiedy należałoby nosić maski, skoro hipotetyczny atak nie jest w jakikolwiek sposób sygnalizowany czy natychmiast wykrywany.
  • Szczepionka. Sposób, w jaki podawane są informacje o skuteczności szczepionki (a także ograniczonych jej zasobach) zmusza do powątpiewania w możliwość zastosowania tego zabezpieczenia na skalę masową i w krótkim czasie. Amerykańska szczepionka wymaga podania 3 serii w odstępie dwutygodniowym, a następnie podań "przypominających" po pół roku i roku. W efekcie, uznaje się, że osoba zaszczepiona uzyskuje odporność na następnych 6 miesięcy. Stany Zjednoczone planują szczepienie swoich żołnierzy przeciw wąglikowi, ale program ten będzie zrealizowany dopiero w 2005 roku.
  • Antybiotyk. Trudno także wyobrazić sobie profilaktyczne łykanie antybiotyku. Jest to bowiem środek leczniczy, którego podanie musi wynikać z realnego zagrożenia. Możliwość zakupu antybiotyku tylko na receptę (tak jest na całym świecie) wymaga postawienia lekarskiej diagnozy zarażenia wąglikiem. A jeżeli nawet decydować się na profilaktykę antybiotykową, to kiedy ją stosować?
Zatem w kategoriach ochrony osobistej można zrobić niewiele, oprócz zachowania rozsądku w sytuacji, gdy z koperty wysypuje się biały proszek. Ciężar działań prewencyjnych i stosowania środków bezpieczeństwa wyraźnie przesuwa się w kierunku władz państwowych i administracyjnych.

Oto, jakie oficjalne środki bezpieczeństwa stosuje się w różnych krajach świata. W Niemczech i Holandii policja ma obowiązek - na wezwanie obywatela - otwierać podejrzane przesyłki pocztowe. Rząd Indii zobowiązał szpitale do zwiększenia zapasów antybiotyków. Turcja, Czechy i Słowacja wzmocniły zabezpieczenie źródeł wody pitnej oraz podjęły intensywne szkolenia personelu medycznego pod kątem rozpoznawania symptomów ataku biologicznego. Organizacja ds. Wyżywienia i Rolnictwa ONZ ostrzegła kraje rolnicze, że możliwy jest atak biologiczny na zwierzęta hodowlane, a nie na ludzi. W innych krajach również wzmocniono środki bezpieczeństwa.

O możliwości ataku bioterrorystycznego mówiło się od dawna. Ciągle jednak było to zagadnienie teoretyczne. Stąd chyba wynikają wyjątkowo skromne możliwości zwalczania skutków takiego ataku w instytucjach opieki zdrowotnej na całym świecie. W USA, rok temu, Amerykańska Izba Lekarzy Stanów Nagłych (American College of Emergency Physicians) przeprowadziła badanie poziomu przygotowania szpitali do działania w sytuacji ataku bronią masowego rażenia, w tym biologiczną. Ankietą objęto 30 szpitali w 4 stanach. Uzyskane wyniki nie napawają optymizmem. Tylko 1 szpital był przygotowany organizacyjnie na atak bioterrorystyczny i miał odpowiedni zapas środków leczniczych, a 26 szpitali uznało, że może udzielić pomocy co najwyżej 10-15 ofiarom takiego ataku. Pewnym wytłumaczeniem może być fakt, że eksperci medycyny katastrof powątpiewają, czy możliwe jest osiągnięcie takiego stanu, by szpital był gotowy do 10-krotnego przekroczenia swojego normalnego obłożenia.

Jeżeli w natłoku złych wiadomości związanych z bioterroryzmem można mówić o dobrych nowinach, to jest nią niewątpliwie informacja CNN. Badania laboratoryjne wykazały, że bakterie wąglika z listowych przesyłek w USA nie są zmodyfikowane genetycznie.



Strona główna | Anatomia | Choroby i objawy | Badania | Co nowego
Prasa | Internet | Książki | Wiadomości | Biuletyn NaZdroWie
Z Aptek | Forum | Czat | Szukaj | Mapa serwisu | O serwisie